Bywa, że jako matka, jako kobieta mam po prostu zły dzień. Nie jest to nikomu obce, nikt się jeszcze taki nie urodził co by nie miał swoich humorków. Zaczynając od małych bobasków, kończąc na starszych ludziach bywa tak, że jakaś jedna lub więcej osób na świecie ma właśnie „bad day”

Pytanie jak sobie z tym radzić? Otóż nie dam Ci żadnej nowej, konkretnej rady na ten temat. Ponieważ każdy z nas inaczej takie dni przechodzi i każdy z nas inaczej sobie z nimi radzi. Mogę Ci za to pokazać mój sposób na takie dni, w których to moje hormony wyprowadzają mnie na szczyt złości. No to zaczynamy.

 

1. Zostaw mnie samą!

Kiedy jestem bardzo zdenerwowana lubię bardzo pobyć sama ze sobą. Mówi się, nie podchodź do mnie nawet z kijem. No tak, w takie dni naprawdę nie warto jest ze mną zaczynać rozmowy. Nic Ci nie poradzę na to, że mam „bad day” i dopóki się sama z sobą nie uporam w ciszy to nikt tego za mnie nie uspokoi. Naprawdę, warto jest czasem w te dni pójść samemu na spacer, usiąść gdzieś i po prostu pozwolić płynąć naszym myślą w siną dal. Nie myśl wtedy o niczym, po prostu siedź, oddychaj i się wyciszaj. Proste? No pewnie że tak 🙂

2. Potańcz sobie!

Oj, jak ja uwielbiam puścić sobie muzykę w słuchawkach i w jej rytm pokołysać bioderkami. A najlepiej kiedy jestem wtedy sama, kiedy nikt nie patrzy. Tańczę jakbym była gwiazdą parkietu, jak to na mnie działa uspokajająco to nawet sobie nie wyobrażasz 🙂 Wystarczą mi 2, 3 ulubione piosenki i jestem już w stanie rozmawiać z uśmiechem na ustach. Tańczysz?

3. Obejrzyj serial!

Nie wiem jak Ty, ale ja uwielbiam serial „Przyjaciółki”, więc kiedy mój dzień jest taki jak tykająca bomba, siadam i oglądam. Te dziewczyny grają tak wspaniałe przyjaciółki, że jak na nie patrzę to od razu nabieram optymizmu i radości. Kto z nas nie marzy w głębi duszy o takiej przyjaźni? By móc wypłakać się bądź uśmiać z byle pierdoły komuś serdecznemu. Jeśli ten serial Cię nie kręci to znajdź inny 🙂

To są moje takie proste triki na uspokojenie, czy powiedziałam Ci coś nowego? Zapewne nie. Jednak chodzi mi o to, żebyś naprawdę nie zamartwiała się że takie dni miewasz. Ma je naprawdę każdy, nie tylko my kobiety, ale także faceci. Więc znajdź swój sposób na nie i działaj by potem być już oazą spokoju. Pozdrawiam Cię serdecznie.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *